Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
378 postów 701 komentarzy

Świat za pięć lat

Marcin B. Brixen - Poznaniak. Inżynier. Kontakt: brixen@o2.pl lub Facebook. Tom drugi bloga na papierze http://lena.home.pl/lena/brixen2.html UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić!

Bógza!!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pewnej słonecznej styczniowej niedzieli, gdy śnieg walił z chmur jak pierze z pościeli, spotkały się nie mieście mama Łukaszka z babcią Łukaszka.

- O! - powiedziały jednocześnie i pokazały na siebie palcami. - Ty też dostałaś?
Obie miały naklejone na kurtki czerwone krzyżyki.
- A bo tyle dzieciarni stało pod apteką... - machnęła ręką babcia Łukaszka.
- Pod marketem tyle ich było, ze przejść nie szło - dodała mama Łukaszka.
- Moi zbierali na biedne dzieci...
- A moi na bezdomnych!
- Tylko ten ich okrzyk był taki dziwny...
- Coś jakby: bunga...
Wsiadły w tramwaj i pojechały do domu. Po drodze pilnie przyglądały się współpasażerom, większość z nich miała czerwony krzyżyk nalepiony na jakąś część garderoby.
W domu obie panie starały się wywołać sensację informacją o kolejnej zbiórce, ale średnio im to wyszło.
- A kto zbiera? - zadała bardzo proste pytanie siostra Łukaszka, a odpowiedź na nie okazała się być bardzo trudna.
- Ja wam powiem - powiedział podejrzanie zadowolony dziadek Łukaszka. - To kwesta organizowana przez Codzienną Akcję Ratowania Innych Tytułem Agregacji Społecznej.
- Skąd dziadek to wie? - zachmurzył się Łukaszek. - Nie słyszałem nic o nowej akcji...
- Jaka ona nowa...
- Zaraz - przerwała im mama Łukaszka. - Jak to? Codzienna Akcja, to powinni kwestować codziennie a nie tylko dziś...
- Oni zbierają codziennie od dawna - odezwał się tata Łukaszka. - A dziś robią specjalnie wielkie show, żeby się pokazać.
- Pokazać - wydęła wargi babcia. - Gdyby wszystkie te pieniądze przeznaczyli na potrzebujących...
- Bez przesady - rzuciła czujnie mama Łukaszka. - Przecież artyści nie będą grać za "Bóg zapłać"...
- A propos, jak wam się podoba ich okrzyk? - spytał dziadek.
- Dziwny jakiś. Ni to "bunga"...
- Bunga! - dziadek zatrząsł się z oburzenia. - Bógza, a nie bunga!
- A co oznacza to Bógza?
- To właśnie skrót od "Bóg zapłać"!
- Ta kwesta jest kościelna?! - spytała babcia strasznym głosem.
- Oczywiście! Akcja rozwija się w całym kraju...
Babcia rzuciła się po pilota. Na ekranie jakiś ksiądz w kolorowej koloratce tańczył, śpiewał i ochrypłym głosem zachęcał do szczodrości. Za nim tańczyli ministranci i na eleganckich tabletach wyświetlali cyfry składające się na kwotę poruszającą wyobraźnię.
- Zbierajmy! Dawajcie! - nawoływał ksiądz. - Bezdomni i biedne dziatki czekają na wasze datki!! Bógza!!!
- Bógza!!! - wtórowały setki osób zgromadzonych w studio.
- Stało się - jęknęła babcia. - Staliśmy się państwem kościelnym.
- Ależ oni zbierają tylko pieniądze na bezdomnych i na biedne dzieci - zauważyła życzliwie siostra Łukaszka.
- Jakim prawem kościelna sekta zbiera pieniądze pod aptekami i marketami?! - uniosła się babcia. - Niech kwestują pod kościołami!
- Wolno im, to przestrzeń publiczna. Zresztą, inne kwesty za to zbierają pod kościołami - przypomniał tata Łukaszka.
- Mam nadzieję, że ta Codzienna Akcja zapłaci za transmisję - mama Łukaszka wzięła program do ręki. - Jeden kanał telewizji publicznej praktycznie przez cały dzień nadaje relacje z kwestowania...
- Jak zapłacą to mniej pójdzie na potrzebujących, zresztą telewizja udostępniła im kanał za darmo - wyjaśnił tata Łukaszka.
- Więcej instytucji robi za darmo - dorzucił dziadek Łukaszka. - Prezydent wypożycza obstawę BORu na jeden dzień! Premier daje na licytację setkę kuponów upoważniających do rocznych przelotów Gdańsk - Warszawa we wtorek rano i Warszawa - Gdańsk w czwartek wieczorem! Wojsko wystawia na licytację możliwość przelotu samolotami bojowymi!!
- Samorządy wszędzie włączyły się w organizacją - kontynuował tata Łukaszka. - Udostępniają sale, place, struktury!
- Jak to, gratis? - babci niebezpiecznie zaczęła pulsować żyłka na skroni. - Przecież to państwowe! Jak państwo może włączać się w działania jakiejś sekty!
Telewizja pokazywała jak coraz więcej osób, aut, sprzętów i obiektów pokrywało się znaczkami czerwonego krzyżyka.
- Chyba mi nie powiecie, ze to wszystko przez jeden dzień... - wyjąkała zaskoczona mama Łukaszka.
- skądże. Dzisiaj tylko znaczkują to, co robili przez tyle lat.
- I po co to, po co to show? Słyszeli kiedykolwiek o świętym Franciszku?
- Słyszeli, ale teraz taka moda. Ludzie, którzy dają chcą widzieć efekty swoich datków...
Mama i babcia wyraziły swój stanowczy sprzeciw wobec akcji.
- Czyli chcecie, żeby bezdomni zamarzli z zimna, a biedne dzieci nadal były biedne - dziadek Łukaszka potrząsnął głową. - Zdumiewające.
- Chcemy, ale chcemy gwarancję, że nasze pieniądze pójdą właśnie na to, a nie na seminaria...
- Są jeszcze pielgrzymki - wtrącił tata Łukaszka. - W sierpniu jest Wielka Apolityczna Pielgrzymka, podczas której gośćmi specjalnymi są politycy opozycji...
- Tego już za wiele - oburzyła się mama Łukaszka.
- A mi się podoba taka akcja - powiedziała siostra Łukaszka. - Dziś jest dzień ludzi wesołych, dobrych i szczodrych!

KOMENTARZE

  • ;)
    A tak w kwestii technicznej, mam prośbę od jednego z najstarszych czytelników, czyli ode mnie ;) Czy jest taka możliwość, żeby to, co jest na początku pogrubionym drukiem było też powtórzone w zwykłym tekście...? Bo mi się do pdf-a to pogrubione nie przenosi...
  • : ))))))
    Bógza autorze!
  • Bógza i niech będzie PO-chwalony!
    Dzięki za odlotowe jak zwykle spojrzenie na zawikłaną rzeczywistość. Gdyby było jeszcze trochę więcej niedopowiedzeń byłby to słynny angielski humor w najlepszym wydaniu.
  • @Ciemnogrodzianin 06:49:01
    Ależ ja tak kiedyś robiłem! Zmianę wprowadziłem... na żądanie czytelników.
    Mogę wrócić do poprzedniego wariantu.
  • @nieaktywna 09:41:23
    Bógza )
  • @znaniak 15:45:30
    I tak chyba zbyt zakręciłem... Dziękuję :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930