Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
378 postów 701 komentarzy

Świat za pięć lat

Marcin B. Brixen - Poznaniak. Inżynier. Kontakt: brixen@o2.pl lub Facebook. Tom drugi bloga na papierze http://lena.home.pl/lena/brixen2.html UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić!

Zniczowiec

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W szkole doszło do bardzo dziwnego zdarzenia. Podczas lekcji zajechało pod szkołę wielkie auto i wysiadło z niego trzech panów

W szkole doszło do bardzo dziwnego zdarzenia. Podczas lekcji zajechało pod szkołę wielkie auto i wysiadło z niego trzech panów. Weszli do szkoły. Po kilkunastu minutach wyszli ciągnąc ze sobą jakiegoś ucznia. Doholowali go do płotu, po czym powalili na chodnik i szybko skopali. Krwawiącego załadowali do auta i pojechali.
Do klasy, w której siedziała piąta a wszedł pan dyrektor.
- Dlaczego uczniowie nie są w ławkach? - spytał nachmurzony.
- Widział pan to panie dyrektorze? - spytała kompletnie osłupiała sroga pani od niemieckiego.
- Widziałem.
- Pobili naszego! Pobili naszego! - darła się piąta a.
- Nie pobili, tylko zatrzymali - wyjaśnił pan dyrektor.
- Bili!
- Jeśli nawet, to on ich!
- Pan chyba żartuje, sama widziałam jak go kopali! Trzech dorosłych facetów jednego chłopca!
- Wyrywał się!
- Jak to: wyrywał?! On był sam, dziecko, a to było trzech rosłych facetów!
- A wie pani skąd byli ci faceci? Oni byli ze Zjednoczonych Oddziałów Miłości Obywatelskiej - oznajmił pan dyrektor i z satysfakcją zaobserwował jak piąta a przygasła.
- A za co go aresztowali? - spytała dziewczynka, która prawie zawsze odzywała się jako pierwsza.
- Popełnił ciężkie przestępstwo! - zagrzmiał pan dyrektor. - Należy do Zniczowców!
- Do czego? - spytała ostrożnie pani
- Zniczowców. To tacy, co chodzą i zapalają znicze - objaśnił Łukaszek.
- Ależ ja też zapalam znicze. Na cmentarzu... - wyjąkała zaskoczona pani od niemieckiego i spojrzała przestraszona na pana dyrektora.
- I widzi pani do czego prowadzi słuchanie dzieci - westchnął pan dyrektor. - Jest olbrzymia różnica pomiędzy zapaleniem znicza na cmentarzu a zapalenim go w innym miejscu. Palenie zniczy w miejscach do tego nieprzeznaczonych powoduje, że narzucamy swoją żałobę innym, siejemy nienawiść i powodujemy zagrożenie.
- Jakie zagrożenie? - spytała germanistka.
- Niech pani sobie wyobrazi co by było, gdyby ktoś taki znicz nadepnął. A to mogłaby być pani matka!
- Ale moja matka nie żyje...
- Hm - zafrasował się pan dyrektor, ale po chwili kontynuował:
- Warto też wspomnieć, że same znicze powodują olbrzymie niebezpieczeństwo. Emitują ce o dwa, wywołują raka, a ich wosk jest strasznie żrący i rozpuszcza wszystko, nawet pozbruk.
- Co pan...
- Nie widziała pani tego filmu wczoraj wieczorem? Jak kosmita napadł na miasteczko w USA i prawie wszystkich wymordował. Był niezniszczalny. Pokonał go jeden demonstrant polewając jego kosmiczny pancerz woskiem z zapalonego znicza.
- I pan w to wierzy?
- W kosmitów oczywiście nie. Ale w tych zniczach coś musi być. Ktoś z was jeszcze widział ten film?
- Mama mnie zmusiła, żebym obejrzał... - Łukaszek niechętnie podniósł rękę.
- O, to świetnie Hiobowski. Może mi przypomnisz tytuł, bo jakoś wyleciał mi z pamięci...
- "Predator kontra Demonstrator".

KOMENTARZE

  • znakomite!
    choć boleśnie prawdziwe...
  • ;-)
    Hi, hi, Marcinie, genialne, jak zawsze!
  • @Wędrowny Grajek
    Oby to zostało tylko fantazją...
  • @Seawolf
    Dzięki :)
  • @Marcin B. Brixen
    Jak zwykle! Ale tym razem bez komplementów, bo...po lekturze zrobiło mi się smutno. Oby to zostało fantazją...a jeśli nie zostanie? Pozdrawiam.
    PS. Rozwinięcie skrótu ZOMO godne Nagrody Literackiej im. Człowieka Honoru!
  • @orlandofurioso - Nagroda im. Herberta raczej.
    Ku nauce P. Herbertowej (bo ponoć na naukę nigdy za późno)...
  • @bez kropki
    No nie!!!Zostawmy w spokoju Panią Katarzynę Herbert. Narobiło się...ale wiadomo, o co chodzi. Przypomnijmy sobie, co GW wyczniała z Herbertem. Pozdrawiam
  • @orlandofurioso - Dlaczego "w spokoju"?
    Wszak "na naukę nigdy nie jest za późno", jak mawia moja babcia zagłębiając się w "Rzepie" a zaraz potem (przeważnie po lekturze) dodaje "wiek żywi, wiek uczis', durakom umriosz". - Nic tu nie ma takiego, co by miało naruszać "spokój" P. Herbertowej (n.b. 1 - to ona się do nas odezwała, 2 - skoro się odezwała, to zakłada dialog, chyba żeby: 3 - miał to być "dialog" wedle zasad totalitarnych... A o tym właśnie traktuje dziś Brixen).
  • @bez kropki
    Obawiam się, że nie zostałem zrozumiany. Trudno. Moim zdaniem najlepszym dotąd podsumowaniem kwestii jest aktualna notka AnnyZofii "Autorytet przez indukcję". Poleca!
    PS. Nie sądzę, że Nasz Gospodarz, Marcin B. Brixen, aspirował do Nagrody im. Herbert.
  • @orlandofurioso Brixen to insza inszość.
    Do nagrody wystawiałeś rozwinięcie skrótu ZOMO (nie Brixena jako takiego, bo Brixen to wszak insza inszość). Ten właśnie postulat poparłam dodając mu trochę propagadowego wydźwięku:).
    Dla mnie tu tylko tyle nie ma więc wiele do rozumienia, ergo i nad nieporozumieniem nie ma co rozpaczać:) - Tak się często trafia, gdy ludzie w kilku słowach usiłują zawrzeć swoje wewnętrzne przeżycia. To normalne i nie ma problemu. Ważne jest słuchanie się na wzajem:), co też usiłuję czynić:).
    O "ałtorytetah", sorry, nie mam ochoty czytać. jest tylko jeden wyjątek - skoro ma się to przysłużyć dyskusji, to tylko dla Ciebie:) przeczytam, jak znajdę chwilę. Z tym, że mnie chodziło o coś takiego: Oddziały Miłości Obywatelskiej - "jedynie słuszna i po linii" "własność" (w tym interpretacja) dzieł poety - informacja zderzeniu tych dwóch rzeczywistości jako coś, co by P. Herbertowej z pewnością nie szkodziło a mogło tylko pomóc, by uniknąć kompromitacji. NIe wiem jak to ująć krócej.
  • @bez kropki
    A więc kończymy rozmowę na cudzym podwórku. A jednak namawiam do przeczytania komentarza AnnyZofii, nawet pod tym - doskonałym zresztą - tytułem. Pozdrawiam
  • @orlandofurioso
    Cieszę się, że się podoba. Do Nagrody nie aspiruję. Ja piszę dla przyjemności. Czytelników i swojej.
    Wyczyny GW z Herbertem pominę, tak samo wypowiedź wdowy. Ale dzisiaj w "Faktach" TVN (o dziwo!!) pokazano, że:
    - pani Herbert była w komitecie honorowym Bronisława Komorowskiego kandydującego na prezydenta
    - wtedy p. Kidawa-Błońska stwierdziła, że poezja Herberta jest własnością wszystkich Polaków niezależnie od przekonań politycznych
    A dziś? Dziś p. Herbert jest przeciw, bo "jest przeciw Kaczyńskiemu", a p. K-B stwierdziła, że nie można wykorzystywać poezji do celów politycznych. Coś pysznego!
  • @bez kropki
    Jak już wspomniałem, do żadnej nagrody (już) nie kandyduję. :) A co do pani Herbert, to wszystko wyjaśnia informacja, że p. Herbert (PROSTUJĘ) poparła Komorowskiego podczas wyborów prezydenckich (a nie, jak napisałem przed chwilą była w jego komitecie - nie znalazłem na ten temat żadnej informacji, natomiast napisała w zeszłym roku list z wyrazami poparcia).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930